



Sylwestrowy makijaż
Makijaż codzienny znacznie różni się od wieczorowego doborem kolorów i śmiałością rozwiązań. Jedynie technika zostaje ta sama. Ten ostatni inaczej wygląda też, kiedy idziemy na wielki bal, a inaczej na sylwestrowe techno – party.
Podstawą dla każdego, perfekcyjnie wykonanego makijażu jest znajomość własnej cery, kształtu twarzy i tego, czy ładniej wyglądamy w tonacjach ciepłych czy też zimnych. Planując sylwestrowe image, koniecznie trzeba zgrać wszystkie elementy: pod względem kolorystyki i stylu. Makijaż powinien pasować do barwy kreacji i dodatków: może z nimi współgrać albo kontrastować. Nie radzimy jednak eksperymentować z nowym sposobem malowania twarzy tuż przed wyjściem na imprezę. Próbę trzeba wykonać wcześniej, by sprawdzić, czy zaplanowany makijaż będzie nam pasować.
Każdy makijaż zaczynamy od oczyszczenia twarzy i wklepania odpowiedniego dla cery kremu. Lepiej zrezygnować z tłustych i półtłustych, by twarz uparcie się nie świeciła – szczególnie, gdy spocimy się w tańcu. Polecamy głęboko nawilżające preparaty – buzia na długo zachowa świeży wygląd.
Kiedy skóra wchłonie krem, korektorami poprawiamy niedoskonałości. Nakładamy podkład – koniecznie rozprowadzając kosmetyk od środka twarzy ku bokom i pamiętając o zatuszowaniu granicy między skórą niepokrytą kosmetykiem (inaczej buzia będzie wyglądać jak z nałożoną maską). Podkład powinien być w odcieniu skóry lub o pół tonu jaśniejszy. Nakładamy puder sypki, by utrwalić makijaż i zmatowić twarz – gąbeczką wciskamy go miejsce przy miejscu.
Malujemy oczy – zależnie od typu urody, stylu kreacji i koloru tęczówki. W sylwestra makijaż powinien lśnić – pomocne będą więc kredki i cienie z diamentowymi drobinkami, brokatem, pyłkami złota. Makijaż powinien uwypuklać kolor tęczówki, dlatego nie gaśmy barwy brązowej brązowymi cieniami, a niebieskiej szafirową kredką. Niech zielona tęczówka migocze w fiołkowej oprawie, a brązowe oczy lśnią w połyskliwych zieleniach. Śmiało eksperymentujmy z kolorami - w końcu to sylwester!
Rzęsy tuszujemy dwa razy, by oczy nabrały głębi. Po wyschnięciu tuszu, czeszemy je szczoteczką.
Malowanie ust zaczynamy od lekkiego ich przypudrowania i skorygowania kształtu konturówką. Mają być kuszące i lśniące, dlatego czerwień wargową pokrywamy – zależnie od upodobania – szminkami albo błyszczykami.
Na końcu kładziemy róż do policzków – ważne, by tylko podkreślał owal twarzy i korygował jej kształt, a nie odciskał się kolorowymi plackami na policzkach i brodzie. Przeczesujemy brwi i gotowe!
Można też przypudrować ramiona, albo pokryć je rozświetlającym kremem. Będą aksamitne i powabne. Jak reszta ciała.

Wprawdzie pociechy w wieku szkolnym nie zabierzemy ze sobą na bal, ani nie zostawimy samej w domu, ale możemy na czas naszej zabawy zapewnić jej świetną opiekę. Jeśli mamy kilka opcji do wyboru, komu „podrzucić” nasze dziecię, to świetnie. Wyselekcjonujmy jednak tylko takich opiekunów, o których wiemy, że spędzenie z dzieckiem (w dodatku z cudzym) sylwestra nie wyjdzie na złe żadnej ze stron. Spytajmy też koniecznie samego zainteresowanego, z kim z grona chętnych do „przygarnięcia” chce spędzić sylwestrowy wieczór.
Kategoria:
Polecane oferty sylwestrowe
![]() |
Sylwester 2009 we Wrocławiu Cena: 0.00 od pary Miasto: Wrocław |
|
![]() |
Sylwester w Hotelu Manor Cena: 255.00 od osoby Miasto: Olsztyn |
Oferty sylwestrowe wg miast:
Oferty sylwestrowe wg lokalizacji:
Wszelkie prawa zastrzeżone




